mgr inż. Renata Niemczyk
CENY W BUDOWNICTWIE - podsumowanie roku 2008
Informacje cenowe dotyczące kosztorysowych stawek robocizny, materiałów budowlanych, robót, obiektów, w podziale na różne branże budowlane wskazują jednoznacznie, na uspokojenie rynku budowlanego i wyhamowanie tempa wzrostu cen, który miał miejsce w 2007 r. Jak wyraźne są to symptomy stabilizacji najlepiej jest ocenić analizując ogólne tendencje, na przedstawionych poniżej danych.
| ROK | Wzrost cen w stosunku do roku poprzedniego w % |
| 2004 r. | 4,13% |
| 2005 r. | -0,58% |
| 2006 r. | 3,53% |
| 2007 r. | 28,13% |
| 2008 r. | 9,28% |
Komentarz: dane z lat od 2004 r. do 2007 r. pochodzą z Inżyniera budownictwa nr 12/2007, źródłem danych za rok 2008 r. są notowania firmy ORGBUD-SERWIS.
| ROK | Wzrost cen w stosunku do roku poprzedniego w % |
| 2004 r. | 0,12% |
| 2005 r. | 0,9% |
| 2006 r. | 6,0% |
| 2007 r. | 29,4% |
| 2008 r. | 24,5% |
Komentarz: dane z lat od 2004 r. do 2007 r. pochodzą z Inżyniera budownictwa nr 12/2007, źródłem danych za rok 2008 r. są notowania firmy ORGBUD-SERWIS.
Czy patrząc na notowania w 2008 r. środowisko inwestorów i budowlańców może z ulgą odetchnąć, po emocjach związanych z brakiem materiałów budowlanych, drożyzną i niewydolnością mocy przerobowych? Chyba jeszcze nie.
Zaprezentowane wskaźniki wzrostu pomimo, że nie są już tak spektakularne jak w 2007 r., to nadal utrzymują się na wysokim poziomie. Dynamika zmian na rynku cenowym nie powróciła do sytuacji sprzed dwóch lat, i nie jest w żaden sposób pożądana przez strony procesu inwestycyjnego. Przyczyną tej sytuacji są zjawiska społeczne i gospodarcze, które stały u podstaw gwałtownych zmian cenowych w 2007 roku, a których nie udało się do końca usunąć w 2008r. Istnieją one nadal, i często ich negatywne skutki pogłębiają się na niekorzyść.
Celem poszerzenia analizy należałoby spojrzeć na badania prowadzone przez GUS. Przyjmując za punkt odniesienia notowania GUS -u z miesiąca lipca 2007 roku, okresu gwałtownych zmian cen, rośnie nadal liczba firm zgłaszających utrudnienia w produkcji budowlano - montażowej z tytułu wzrostu kosztów zatrudnienia (z 59% do 60% w październiku 2008), konkurencyjności innych firm (z 49% na 59%), niedostatecznego popytu (z 17% do 23%). W przypadku niedoboru wykwalifikowanych pracowników w budownictwie można mówić o niewielkiej poprawie (lipiec 2007 - to utrudnienie zgłaszało 56% przedsiębiorców, w październiku 2008 jedynie 52%), podobnie jak w przypadku kosztów materiałów (52%; 35%) i możliwości uzyskania kredytu (9%; 8%). Na ostatni wynik należy jednak spojrzeć z pewnym dystansem. Odzwierciedlenie aktualnej sytuacji kredytowej w związku z kryzysem finansowym na rynkach światowych znajdzie swoje odzwierciedlenie w wynikach GUS dopiero za dwa - trzy miesiące.
Do niedawna gorące emocje wzbudzał niekontrolowany wzrost cen na rynku materiałów budowlanych. Przyczyn tego zjawiska upatrywano w dynamicznie rozwijającym się, po wejściu Polski do Unii rynku inwestycyjnym, na którym, do końca 2007 r. ulokowano wg KnightFrank kapitał o wartości prawie 13,8 mld euro, z apogeum inwestowania środków w 2006 r.
Z uwagi na małą elastyczność rynku budowlanego, która jest jedną z jego podstawowych cech, ożywienie inwestycyjne znalazło fizyczne odzwierciedlenie w 2007 r. i przełożyło się na zwiększenie zapotrzebowania na materiały budowlane, i w efekcie na niewydolność producentów w niektórych segmentach produkcji. Nastąpiło zachwianie równowagi pomiędzy podażą a popytem, co w konsekwencji ujawniło się rosnącymi, z dnia na dzień cenami materiałów budowlanych.
W chwili obecnej sytuacja ta już nie ma miejsca. Odnotowuje się zmniejszenie dynamiki zmian cenowych, a także spadek cen niektórych asortymentów materiałów budowlanych. Wiązać to należy m.in. z wykrytymi przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów monopolistycznymi praktykami producentów i dystrybutorów. Polegały one na przekroczeniu dozwolonych form współpracy i zawieraniu umów mających na celu ograniczenie bądź wyeliminowanie konkurencji z rynku. W efekcie, na szereg producentów, na przestrzeni dwóch ostatnich lat nałożono wielomilionowe kary z koniecznością zweryfikowania zawartych wcześniej umów dystrybucyjnych.
Prowadzone badania rynkowe nie potwierdzają jednak w pełnej rozciągłości obiegowej opinii, głoszonej w mediach i środowisku, o powszechnej tendencji obniżek cen materiałów.
Z całą odpowiedzialnością można powiedzieć, że w bieżącym roku wzrosły aż o kilkadziesiąt procent ceny: asfaltów drogowych (od 30% do 43%), prętów stalowych i prętów do zbrojenia betonu (od 15% do 47%), blach stalowych (od 25% do 30%), farb wszelkiego rodzaju i emalii (od 10% do 20%), cementów (od 10% do 23% - przy białych cementach), lepików, mas, roztworów i emulsji asfaltowych (od 10% do 25%, a nawet, w szczególnych przypadkach do 43%), pap (od 14% do 23%), rur stalowych z/s przewodowych (od 10% do do nawet 44%, w zależności od średnic), ceny elementów sanitarnych z żeliwa (przeważnie od 10% do 28% w zależności od asortymentu), rur i elementów z miedzi (od 10% do 29%), opraw lamp rtęciowych i sodowych (od 10% do 28%), opraw do świetlówek wnętrzowych od 16% do 59%), przewodów miedzianych gołych, aluminiowych wielodrutowych gołych, stalowo-aluminiowych wielodrutowych (ok.10%).
Obniżki cenowe, mierzone bezwzględną wartością, są znacznie mniejsze i dotyczą węższego zakresu materiałów. I tak, odnotowano spadki cen m.in.: przy płytach styropianowych (od 16% do 20%), cegłach i pustakach ceramicznych (od 13% do 17%), kostkach granitowych (od 10% do 16%), przewodach kabelkowych miedzianych YDY, YDYp, YDYt (ok. 64%).
W przypadku tych ostatnich, zmiany cen były tak spektakularne, że to one m.in. ukształtowały powszechną opinię o tendencji spadkowej cen w budownictwie.
Poniżej, przedstawiono zmienność cen na przestrzeni trzech ostatnich lat dla wybranych, konkretnych materiałów budowlanych.
CENY WYBRANYCH MATERIAŁÓW BUDOWLANYCH W OKRESIE 2006-2008

Źródło: ICCP - Informacyjny Zestaw Cen Czynników Produkcji Budowlanej - ORGBUD-SERWIS.
Dla celów poglądowych i szerszego zobrazowania zjawiska niektóre dane cenowe przedstawiono również na wykresach.




Chcąc uprzedzić zarzut tendencyjnego doboru materiałów budowlanych i manipulowania wynikami, przedstawiamy również wyniki kształtowania się wartości materiałów w produkcji budowlano - montażowej na przykładzie określonych grup rodzajowych obiektów.
ZMIANY WARTOŚCI MATERIAŁÓW W KOSZTACH OBIEKTÓW KUBATUROWYCH W %

*) z uwagi na brak, w chwili oddania artykułu do składu ostatecznych notowań odnośnie cen obiektów w IV kw. 2008, wyniki oparto na krótkoterminowej prognozie.
Źródło: IWNB - Informacyjny Zestaw Wskaźników Nakładów na Obiekty Budowlane - ORGBUD-SERWIS.
Analizując przedstawione wyniki można dyskutować, czy roczny wzrost wartości materiałów w obiektach, w 2008r. na poziomie np. 4% to jest dużo czy mało. Z pewnością dla wykonawców, którzy podpisali umowy z wynagrodzeniem ryczałtowym i nie uwzględnili ryzyka związanego ze zmiennością cen i długofalowością inwestycji, jest to znaczący wzrost, podobnie jak dla inwestorów, którzy wybrali rozliczenia kosztorysowe.
Jeszcze kilka miesięcy temu analitycy roztaczali przed branżą budowlaną wspaniałą wizję - powrót do stabilizacji cen sprzed 2007 r. i szeroki rozwój inwestycyjny związany z EURO 2012 oraz czekającymi na wykorzystanie funduszami unijnymi. Zapewne te prognozy sprawdziłyby się, gdyby nie zapaść finansowa w Stanach Zjednoczonych. Kryzys po drugiej stronie oceanu i niepokój na rynkach europejskich przyczynił się do ponownej, w krótkim okresie czasu destabilizacji cen w branży budowlanej. W tej chwili, prowadząc badania rynku budowlanego obserwuje się dużą zmienność cen materiałów, szczególnie importowanych oraz materiałów produkowanych na komponentach sprowadzanych z zagranicy. Przyczyną, na razie nie są koszty produkcji ale zmiany kursów walut.
Możliwe, że w najbliższym czasie czekają nas kolejne, nieoczekiwane zwroty na rynku finansowym, czego konsekwencje z pewnością poniosą uczestnicy procesów inwestycyjnych.
data dodania artykułu: 6.01.2009 r.